• Wpisów:56
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 10:05
  • Licznik odwiedzin:27 614 / 2070 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
9 miesięcy w nowym miejscu... Czy ciężko nam było się przestawić? O dziwo nie, nawet wcale. Wiadomo, wiele trzeba zrobić od nowa ale to nie miało i nie ma żadnego wpływu na naszą aklimatyzację tutaj. Dziadek sąsiadów pytał mnie podczas belowania "nie przykrzy wam się tutaj"? Zastanowiłam się przez chwilę, nie z braku odpowiedzi lecz raczej by upewnić się w odpowiedzi której udzieliłam. "Nie" odpowiedziałam. "Nam się ze sobą nie nudzi". Faktycznie, pracujemy razem z mężem. Spędzamy ze sobą niemalże 24 godziny na dobę, a najlepsze dni to jak jesteśmy wszyscy razem i córa ma wolne od szkoły. I nawet jak jesteśmy pochłonięci pracą to tak jest najlepiej GDY JESTEŚMY RAZEM. I wcale nam się ze sobą nie nudzi.

Jednak nie ma tak, ze nic nas w nowym miejscu nie zaskoczyło, oj nie ma tak dobrze! To choróbsko o którym pisałam wcześniej dotarło już chyba wszędzie i chyba im mniejsza społeczność tym większe sieje spustoszenie. To wstępne obserwacje. Mam nadzieję, że mylne i że jestem w błędzie. Pożyjemy, zobaczymy. To temat na wiele osobnych postów.... Bo nawet jeśli rezygnujemy z dóbr, które niesie za sobą cywilizacja, życie w wielkim mieście, stolicy, na rzecz świętego spokoju, ciszy, życia w zgodzie z natura, to nie znaczy że tak będzie. Negatywne oddziaływanie wielkiego przemysłu może mieć wpływ bezpośredni nawet na takim zadupiu jak te i nawet w tak dużej odległości... wrrrrrrr... Ale jakoś będzie...musi być.....


Wszystko zależy od naszej definicji *POSIADANIA WSZYSTKIEGO CO W ŻYCIU WAŻNE*




http://morowadziewczyna.blogspot.com/2015/01/nie-mozna-miec-wszystkiego.html
 

 
  • awatar MorowaDziewczyna: @Marlene Gabrielle: Nie, nie. Zupełnie w inną stronę. Choć nie powiem że przed zapoznaniem się z prozą innego obrazu alkoholika się spodziewałam.
  • awatar Marlene Gabrielle: ojej pokazuja jakby pijanstwo to bylo cos fajnego! glupianie narodu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Właśnie nasza "cudowna" władza przegłosowała edukację naszych dzieci!!! Ja wiem że nie wszystkie z Was je mają, ale może warto częsciej pisać o innych sprawach niż ciuchy i kosmetyki?
  • awatar KimiB: A oni jeszcze czegoś uczą w tych czasach?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powiem szczerze że trochę mnie rozczarowało październikowe GlossyBox.... Spodziewałam się ciut więcej....

W pudełku jest
1. Lakier golden Rose (pelnowymiarowy),ja mam czerwień z drobinkami
2. Love Me Green peeling do twarzy (pełnowymiarowy),
3. BIODERMA 100ml,
4.WELLA lakier do włosów 50 ml,
5.PALMERS balsam brązujacy 50ml,
6.PAT&RUB peeling do ciała 40 ml
  • awatar KimiB: @Lilitha: ja też
  • awatar Lilitha: jeszcze nie skusiłam się na żadne pudełko, chyba jednak wolę sama wybierac kosmetyki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*No i ciekawe czy znajdzie popularność wśród "Fashion Ladies"*
DOBRE
 

 
Słuchałyście może? Cieszy się serce gdy powstaja takie projekty.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moja córcia poszła w tym roku do szkoły. W nowej klasie niestety nie ma żadnych koleżanek z którymi chodziła do przedszkola. Jak wiadomo dzieci muszą się dotrzeć. I to docieranie musi też wystąpić pomiędzy nauczycielem a dziećmi, a nie jedynie samymi dziećmi.

Wczoraj spotkał nas pewien incydent. moje dziecie zarobiło pierwsza uwagę w dzienniczku . Cóż, bywa i tak. Mam jedynie mieszane uczucia nie w stosunku samej uwagi a całego zajścia.

Razem z mężem uczymy dziecko że nalezy się dzielić z innymi. Takie jest nasze przekonanie. Wiadomo, że małemu dziecku nie przychodzi to zawsze z łatwością, ale jednak jest się w stanie wiele nauczyć w tym temacie. Grunt to dobre tłumaczenie i rozmowa z dzieckiem. Nasza córka na szcęście nie ma już większych problemów z dzieleniem się z innymi, zarówno zabawkami jak i przekąskami czy słodyczami. potrafi nawet oddać innemu dzicku jedynego cukierka które posiada. Do szkoły na drugi sniadanie dostaje owoce i czasem jakiegos wafelka, ciasteczka czy cukierki. i zawsze zieli sie tym z koleżankami gdy ją o to proszę a nawet nie.

W większości szkół znajdują się sklepiki, gdzie dzieciaki moga się zaopatrywac w róznego roszaju smakołyki i inne "świństwa" :-) . I nie rzadko kupuja wielkie paki popcornu czy chipsów. No i wczoraj jeden z chłopców na przerwie wyjął sobie dwie wielkie paki popcornu i jadl. Poczęstował kilku wybranych kolegów i tyle. Moja corcia z koleżanką podesły i poprosiły go by je poczęstował. Kolega ku rozżaleniu dziewczynek powiedział NIE. No i dziewczynki zaczęły go zbyt usilnie przekonywać by jednak zmienil zdanie. I wówczas Pani wychowawczyni wpisała dziewczynkom uwagi ze wymuszają na nim popcorn. W pełni zgadzam się z tym ze nie powinny na nim nic wymuszać ani nakłaniać do zmiany zdania. Jeśli kolega powiedział NIE, to one powinny uszanować jego decyzje. Ale czy ukaranie dziewczyn uwagą i brak reakcji na niechęć poczęstowania popcornem dziewczynek przez chłopca, jeśli miał jego dużą ilość jest według Was właściwa? Ja rozumiem, własność własnością, ale żeby aż tak?

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Jak Wy, Drogie Pingerowiczki i Pingerowicze, uczycie Wasze pociechy?

 

 
*Efekt piasku na paznokciach w dobrej cenie? Czemu nie?!*

Jak ostatnio zauważyłam emalie piaskowe są coraz popularniejsze. Firma delia właśnie wypuściła na rynek lakiery z efektem piasku w 8 bardzo ciekawych kolorach. W dodatku cena lakierów z Delii *4,99zł* jest o połowę niższa niż innych marek. Jakością natomiast nie ustępuje.


 

 

Tak sobie siedzę przed wyjściem do pracy, a powinnam już się zbierać, i przeglądam zdjęcia. I tak sobie uświadamiam jak ten czas szybko ucieka....

Najlepiej to chyba widać patrząc na dzieci...




 

 


Wczorajsze popołudnie spędziliśmy w przedszkolu na Dniu mamy Taty i Dziecka, tzw *pikniku rodzinnym*. Dzieci tańczyły i śpiewały. odzice przygotowali piknik i grila. A słoneczko przygrzewało. Mnie trochę za bardzo. Męża i córcie chroniły czapki a mnie niestety nie, przez co głowę pózniej miałam cieżką do wieczora.

Mój mąż nie byłby sobą gdyby czegoś nie musiał poprawić. Wiadomo, grupy wiekowe rożnią się wzrostem, ale nikt z ekipy dzwiękowej nie pomyślał że grupy spiewające po maluszkach przed mikrofonem to już nie ten sam wzrost i fajnie by było jakby dzieciakom ktoś uniósł mikrofony spod pach na wysokość twarzy. Nie pomyślał oczywiście nikt... prócz mojego męża.

dziubek stwierdził po występach:
*Tata rządzi!*
I dodała:
*Przy grilu i mikrofonie*

Nasz dziubek


 

 

Ja tam nie mam nic przeciwko, niech kazdy sobie wygląda jak chce, ale na litość Boską! Ja bym swojej córce nie pozwoliła na taką nadwagę ze względu na zdrowie. Każdy znas ma własną estetykę, o gustach się nie dykutuje, ale...
...no własnie, czy można krytykować taką nadwagę? *Jako matka* stwierdzam, że TAK. Nic dobrego w tym i starszym wieku z takiego stanu rzezczy nie ma i nie bedzie.

Wtf?



  • awatar midnight_rose: Bardzo *!"FAJNY"!* makijaż. :D
  • awatar MorowaDziewczyna: @KaGa: To samo sobie pomyślałam jak ją zobaczyłam na kanale MTV czy tam Vivie gdzie gwiazdy wyrażają swoje opinie o teledyskach. Oczy to lada moment znikną.
  • awatar KaGa: ja uważam, że mam parę kilo za dużo ale OCZY TO MI WIDAĆ a tutaj to tylko 2 małe dziurki :( porażka jakaś :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 


Jakiś czas temu pisałam krótki post o ombre manicure. http://zakupowo.pinger.pl/m/11996664/ombre-manicure.

Próbowałam samodzielnie. Efekt super, jednak to cieniowanie aplikatorem do cieni jest męczące. Znalazłam inny sposób. Ciekawa jestem czy okaże sie wygodniejszy. Tyle tylko ze należy okleić czymś skórę wokół paznokci.






Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Zaczełam właśnie używanie *Sweet Honey Sugar Face Scrub SKIN79*. Drugie podejście już za mną, ale za około tydzień-dwa pokuszę się o szcegółową recenzję. Na razie zdradzę że jestem bardzo mile zaskoczona



*Skład:

*Sucrose* - sacharoza, cukier, środek ścierający. Dokładnie oczyszcza skórę, usuwa marte komórki, złuszcza, nie wywołując podrażnień. Połączony z olejami roślinnymi silnie odżywia naskórek.Poprawia krążenia, dotlenia skórę. Po jego zastosowaniu kosmetyki lepiej się wchłaniają
*Mineral Oil* - olej mineralny, nawilża skórę
*PEG-7 Glyceryl Cocoate* - emulgator, otrzymywany z oleju kokosowego i gliceryny
*Glycerin* - gliceryna, środek nawilżający, uelastycznia skórę
*Olea Europaea (Olive) Fruit Oil* - oliwa z oliwek, nawilża skórę, pozostawia na niej warstwę ochronną
*Butylene Glycol* - środek nawilżający
*Isododecane* - emolient, substancja zapachowa
*Polysorbate 20* - składnik ułatwiający powstawanie emulsji
*Trihydroxystearin* - natłuszcza i odżywia skórę, poprawia kondycję skóry
*Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil* - olej z pestek słonecznika, regeneruje skórę, nawilża, działa przeciwzapalnie, pozostawia warstwę ochronną
*Ceresin* - lipid, stabilizator emulsji
*Sorbitan Sesquioleate*
*Macadamia Ternifolia Seed Oil* - plej z orzechów macadamia. Naturalne źródło witaminy F, odżywia skórę, delikatnie ją natłuszcza, chroni przed utratą wilgoci i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi
*Disteardimonium Hectorite* - stabilizator emulsji
*Honey Extract* - ekstrakt z miodu
*Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Extract* - ekstrakt z kakao. Zawiera witaminy A, E,F, magnez, kompleks substancji pobudzający skórę do produkcji beta-endorfin
*Tocopheryl Acetate* - witamina E otrzymywana z olejów roślinnych, zapobiega wolnym rodnikom
*Propylparaben* - konserwant pochodzenia chemicznego
*Propylene Carbonate* - środek rozpuszczający
*Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil* - olej z nasion jojoby. Intensywnie nawilża, pięlegnuje.
*Rosa Canina Fruit Oil* - ekskluzywny olej różany, silne właściwości odmładzające, łagodzi podrażnienia, usuwa przesuszenia
*Oryza Sativa (Rice) Extract*
*BHT* - antyoksydant. Pochodzenia chemicznego. Silny przeciwutleniacz. Używany w celu opóźnienia, zahamowania, zapobieżenia jełczeniu lub innym procesom niszczącym na skutek utleniania. Substancja wywołująca alergie.
*Fragrance* - kompozycja zapachowa,
*Butyrospermum Parkii (Shea Butter)* - masło shea. Otrzymywane z orzechów afrykańskiego drzewa. Zawiera alantoinę, witaminy: A i E. Nawilża, wygładza. Skóra po jego użyciu jest gładna i elastyczna
*Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower/Leaf/Stem Extract* - ekstrakt z kwiatu lawendy, działa przeciwzapalnie, pomocny w leczeniu skóry tłustej i problematycznej
*Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract* - wyciąg z rumianku, wygładza skórę
*Calendula Officinalis Flower Extract* - ekstrakt z nagietka lekarskiego. Działanie regenerujące, przeciwzapalne, bakteriobójcze"*

Skład pozwolilam sobie zapożyczyc z bloga Delorean
http://deloean.blogspot.com/2011/09/skin-79-sweet-honey-sugar-face-scrub.html
 

 





Jak zapewne wiele z Was, ja też posiadam tę płytkę. Zaopatrzyłam się w nią dzięki Elizce. Przez prawie cały miesiąc leżała sobie na półce i czekała...

Podczas majówki się zawzięłam i odpaliłam, i ....
...i ćwiczę do dziś. Staram się ćwiczyć co drugi dzień. Około trzech razy niestety opuściłam jeden dzień. Maży mi się ćwiczyć codziennie. Być może za 3 tygodnie kiedy będę miała przymusowy "pół-urlop" to mi się uda. Zwłaszcza ze na koniec czerwca ma się pojawić Shape z nową serią ćwiczeń KILLER

*Czy jestem zadowolona? Jakie są moje odczucia? Czy widzę rezultaty?*

Przed rozpoczęciem ćwiczeń miałam się zważyć, pomierzyć itd. Nie zrobiłam tego. I dobrze. Bo szybciej da się zauważyć efekt na centymetrze niż bez niego, gołym okiem. A tak to mam większą motywację. Zwłaszcza jak efekt czuję pod palcami.

*Pierwszy trening* wykonałam do końca, jednak nie wszystkie serie byłam w stanie powtórzyć. Świetne dla mnie jest to, że choć w same ćwiczenia nie muszę wkładać energicznego wysyłku, tylko moge wykonywać je spokojnie to za każdym razem upocę się jak kot!!! To chyba dobrze o tych ćwiczeniach świadczy. Tylko czasem coś mi strzela w łączeniach kości, przy np. opuszczaniu nogi w dół. Stawy?

A *najgorszy problem* mam z ćwiczeniem gdy leżąć na brzuchu należy unieść nogi do góry a zwłaszcza uda. Łapię się krzesła, dywany czy czegoś innego bo nie mogę oderwać całych ud od podłogi, tylko trochę nad kolanami. No nie umiem trzymając głowę na podłodze, I JUŻ!
I ciekawi mnie DLACZEGO?>

*A efekty?*
Na pewno mniej rolujących sie schabów na brzuchu, jest bardziej płaski i mniej obtłuszcony.
Widzę poprawę w ramionach i udach. No i wreszcie zaczynam mieć pupę. Cierpie na płaskopupie, ale chyba wreszcie zaczęły naprawdę pracować bo pojawia się pupa. Hi Hi Hi


*Polecam* profil Ewy na fb...
http://www.facebook.com/chodakowskaewa

*...i ćiczenia na ramionka z DD TVN*
http://dziendobry.tvn.pl/video/miec-ramiona-jak-madonna,1,newest,45129.html

Muszę je jakoś włączyć do trningu.


Aha... bo bym zapomniała. Ćwiczenia połączyłam ze zmianą sposobu żywienia. Już nie jem słodyczy codziennie, ale nie dlatego że sobie nie pozwalam, tylko po prostu mi się nie che.
Dzięki mężowi przestawiłam się na zdrowsze jedzenie, np. *GOTOWANIE BEZ WODY* lub z jej odrobinką, no i z miniminimalną iloscią soli. Naprawde, nawet układ trawienny zaczął inaczej pracować, i tak się przyzwyczaił że teraz to przy świństwach się nawet buntuje.

Ale o gotowaniu to zrobię Wam oddzielny wpis.


Buźka
  • awatar Millii: Gotowanie bez wody? A woda to coś złego?:P
  • awatar carolla... barbie made in Taiwan: hehe :D ja łapię się poręczy od łóżka jak wykonuję to ćwiczenie z unoszeniem nóg do góry... dla mnie jest ono najcięższe ze wszystkich :/
  • awatar słonecznik: haha ;d jakbym siebie widziala ;d tak samo mi kosci strzelaja;d i tez musze sie czegos przytrzymywac kiedy leze na brzuchu:P witaj w klubie;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


A co? Nie będę gorsza. *Stylizację MAM I JA!*



swojskie klimaty


Nasz dziubek
 

 
Sprzedaję kilka produktów Delii. Sprzedają się dobrze. Wielu z nich używam sama i śmiało polecam.
Ponieważ u siebie nie mam wszystkich kolorów świata a podczas zakupów w gminnym supermarkecie natrafiłam na ich lakiery to postanowiłam się skusić. Na piękny odcień, nr. 157. Opisałabym go jako mleczno-bananowy. Użekł mnie i kupiłam za całe 4,29zł.


Niestety, gdybym wiedziała to nawet za darmo bym nie wzięła. Dlaczego?
1. Potwornie długo schnie. Nawet jedna warstwa. Wrrrr...>
2. Niemiłosiernie smuży. Zauważyłam że wiele z mlecznych kolorów które z założenia mają być całkowicie kryjace, a nie pół, to mają do tego tendencje, dlatego potrzebne są grubsze dwie lub trzy warstwy. Niestety nawet przy trzech warstwach się nie da. A nawet gdy już jakimś cudem się uda to lakier schnie i schnie i schnie....

Nie wiem... Być może to tylko ten odcień, innych nie próbowałam, ale u mnie ten lakier w ogóle się nie sprawdził. Z chęcią go komuś oddam jesli jest ktoś chętny i ma inne zdanie o tych lakierach...
  • awatar anonimowa julia: hmm a ja mam czerwień z corala na pazurach i trzyma się już 5 dzień :D nawet nie odprysnął i uwielbiam te lekierki. zagłosowała byś na numerek 7 w tym konkursie ? http://fashion-stories.pinger.pl/m/12681975/wielkie-glosowanie baaardzo proszę :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy macie już moje drogie plany na wakcaje?? Czy wiecie już gdzie spędzicie swoje urlopy? Gdzie najlepiej wypoczywacie i jaką formę wakacyjnego relaksu wolicie?

Ja muszę Wam powiedzieć ze *uwielbiam* zaszywać sie z rodziną w środku lasu, w głuchej dziczy gdzie nawet komorki nie łapią zasięgu...i tam wypoczywać. Mamy jedno swoje miejsce. i jeszcze dwa lata temu moglismysię tam zaszyć na cały miesiąc. Niestety obawiam się że w tym roku, podobnie jak i w zeszłym może mi sie nie udać odpocząć. W dodatku rok temu, zawożąc męża i córkę by chociaż mała miała trocę wakacji, użarł mnie kleszcz zarażony boleriozą. *MASAKRA*. Uważajcie na kleszcze bo bolerioza to potworne świństwo.

No tak, ale pewnie wiele z Was zastanawia sie co można przez miesiąc robić w takiej głuchej dziczy? Ano można...

*1. JAGODY*

Ja wiem że by nazbierać tyle by móc zrobić zapas na całą rodzinkę i jeszcze kilka słoiczków EXTRA, które zapewniam Was, ozdobione serwetką w kratkę i sznureczkiem, mogą być rewelacyjnym prezentem dla znajomych, to MEEGA wyzwanie dla naszych pleców. Ale jeśli dobrze to zaplanujecie to myslę ze "dla chcącego nic trudnego". A gwarantuję Wam, że taki dżem jest po prostu *przeeeeeepyszny*. Ja robię go zawsze z żelfiksem czy innym ale 3:1, by było jak najmniej cukru. SAAAAAMMMMEEEE JAGODY
...Polecam małe krzesełko wędkarskie. Szukamy gęstych jagodzin i tam usadawiamy się wygodnie, a zbierając najpierw obracamy się w kółko na krzesełku, a potem troszeczkę z krzesełkiem przesywamy. I można dać radę !





*2. GRZYBY*

Jejku, chodzić mogę godzinami... Pierwsze 2-3 dni dostrajam wzrok do zielonego poszycia, i w zależności od tego na jakie grzybki pora, żółtych plamek na zielonym podłożu (czyli kurek ;-) ) lub wyszukuję prawdziwków, podgrzybków czy koźlaków. I to jest dla mojej rodzinki MEEEGA RELAKS!

Nawet nasz dziubek to jak stary grzybiarz. W wieku 3 lat potrafiła wypatrzyć takie małe ogryzkowe kurki co to ledwo z mchów wyrastały. Ale uważajcie z dziećmi na grzybkach. Wiadomo, że każde ma swój temperament i słucha sie mniej lub bardziej, a tu wyjątkowo trzeba mieć oczy wokół głowy, a jeśli sami szukamy grzybów to trudniejsze. My mamy to szcęscie że nasze dziecko nigdy nie dotnęło grzyba nie pytając nas wczesniej czy może, ale to dzieki wcześniejszej "edukacji grzybowej"


Oswajanie wzroku ;-)


No i znalazłam ;d


*3. RYBY*

Ryby biją wszystko na głowę. Ngdy nie zapomnę emocji gdy złowiłam pierwszego szczupaka i tego jak byłam najpierw podekscytowana, a potem lekko rozczarowana że wyciągnęłam go tak szybko. Mysłałam że będzie bardziej walczył.

Ale zapewniam Was że, choć to może dla niektórych z Was niewiarygodne, nigdzie nie odpoczne tak, jak samotnie, w najdzikszej części jeziora z węda w ręku. CISZA, SPOKÓJ i totalny RELAKS. Potem gorzej z obrabianiem takich rybek, ale tym to się już zajmuje mój mąż



Może i wygląda jkbym nie wiedziała o co chodzi, ale cos tam wiem...




Pierwszy szczupak, z łódki.




Nasz mała też uwielbia...


A jakie są Wasze wyśnione wakacje?



 

 


Prawie miesiąc.... Dużo pracy i dużo przemyśleń.....
I wymyśliłam!!!
Postanowiłam być z Wami bardziej osobiście, bo tak zawodowo to ja nie umiem.
Tak więc modzę, wymyślam zmieniam.
Teraz mówię *DOBRANOC*. I do zobaczenia jutro.
Jak się zaraz nie położę to przed 5 nie wstanę.

 

 
*MIRACULUM SOS - KREM ZWĘŻAJĄCY PORY*


Ponad tydzień tesowania i powiem szczerze że jak do tej pory jestem bardzo zadowolona.
Przy wcześniejszych kremach moja buzia już po 2 godzinach bardzo, oj bardzo się świeciła. Teraz zaczyna być delikatnie coś widać po 5-6 godzinach. Potem oczywiście używam bibułki matującej.



Krem o pojemności 50ml znajduje się w wygodnym szklanym słoiczku. Duzy plus za ten szklany, choć ciężki słoiczek. Otwór jest szeroki więc nie ma problemu z nabieraniem kremu. I nie będzie gdy krem będzie nam się kończył.


Konsystencja kremu jest bardzo przyjemna, jest jagby żelowo śmietanowa, bardzo treściwa. kremik ma niezwykle przyjemny zapach, kremowo-kwiatowy. Nie wiem czy mógłby on przeszkadzać osobom wrażliwym na zapachy. według mnie jest bardzo przyjemny.

Zbawienna dla mnie jest zawartość kwasu hialuronowego i całej reszty innych składników. Potrzebuję kremu dobrze odżywczego gdyż mimo swiecenia się skóry jest ona odwodniona i dobrze jej robią kremy z taką zawartościa.

Więcej na temt składu znajdziecie w poniższym poście: http://zakupowo.pinger.pl/m/12064417/zaczynam-testowanie-koniec-ze-swieceniem


Tak więc mogę polecić z czystym sumieniem!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ponieważ zjadło mi zdjęcia dodaje jeszcze raz.

*Pojawiła sie wreszcie nowa limitowanka z Virtuala na wiosnę/lato 2012*

Mowa o lakierach do paznokci *Fashion Mania*.

Kolory prezentują się pięknie. Pierwsze 4 zawierają takie drobniutkie, mieniace się drobinki. reszta jest matowa.








*Dostępne w sklepie SpecyfikStyle http://allegro.pl/ss-virtual-fashion-mania-meeega-kolory-i2289478928.html w cenie 7,99*
 

 
Czy widziałyście co Ona potrafi?

"http://www.youtube.com/v/x6TPIV9vkwQ?version=3&;amp;hl=pl_PL"
*"Mówi o sobie, że jest zwyczajną dziewczyną zakochaną w makijażu, jednak to co prezentują na swoim wideoblogu zdumiewa. Ta młoda mieszkanka Nepalu to Promise Tamang Phan. Oto co potrafi wyczarować używając kosmetyków."*

*http://jegostrona.pl/news/galeria/387926,2,co-wieczor-zamienia-sie-w-inna-gwiazde-kobieta-kameleon-galeria-zdjec.html
 

 
Mam pytanie
*Czy BB Cream może wysuszać skórę?*
 

 
Czy ktoś ma ochotę na paletkę cieni SILKY od Virtual?

*Zapraszam do licytacji!*

http://allegro.pl/show_item.php?item=2290314274
  • awatar midnight_rose: Cienie nie są jakoś specjalnie napigmentowanie ani trwałe, ale ja je lubię i mam kilka odcieni, ponieważ dają niesamowicie naturalny efekt, a przy tym są niedrogie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No to zobaczymy...

Już wiem że w moim przypadku *kwas hialuronowy* sprawuje się świetnie, ale potrzebuje lekarstwa na nadmierne wydzielanie sebum.

Według producenta ten krem temu zapobiega i z czego ogromnie sie ciesze zawiera kws hialuronowy. Czy da radę? Pokremujemy, zobaczymy...




*MIRACULUM SOS - KREM ZWĘŻAJĄCY PORY*

KREM ZWĘŻAJĄCY PORY – o działaniu zwężającym pory i matującym. Przeznaczony do specjalnej pielęgnacji cery mieszanej, tłustej w strefie T i suchej na policzkach.

Krem w swym działaniu wykorzystuje kombinacje najbardziej zaawansowanych składników aktywnych w celu zmniejszenia widoczności i średnicy porów, regulacji pracy gruczołów łojowych, oraz głębokiego nawilżenia. Skutecznie matuje tłuste partie skóry chłonąc z jej powierzchni nadmiar wydzielanego sebum, likwidując w ten sposób niepożądany połysk. Po zastosowaniu skóra nabiera gładkości i jędrności, a efekt matujący utrzymuje się przez kilka godzin.

Nie powoduje powstawania zaskórników. Nie wysusza skóry. Idealny pod makijaż.

KOMPLEKS MINERALNY – zawiera mikro i makro elementy (m.in. cynk, mangan, miedź, magnez) niezbędne do prawidłowego funkcjonowania skóry. Poprzez stymulowanie metabolizmu wpływa na przyspieszenie procesu regeneracji tkanek skórnych, zwiększa ich witalność i sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna i miękka

• SEBUM REDUKTOR – specjalistyczny czynnik zawierający innowacyjny kompleks roślinny reguluje wydzielanie sebum i zwęża pory

• USIECIOWANY KWAS HIALURONOWY – to naturalny składnik budulcowy skóry, wypełnia przestrzenie między komórkami, wspiera włókna kolagenu i elastyny, odpowiada za gładkości i sprężystość

• KOENZYM Q10 – "eliksir młodości", wzmaga ochronę komórek skóry przed działaniem wolnych rodników, chroni elastynę i kolagen przed degradacją, spowalnia efekty starzenia się skóry. Wpływa na zmniejszenie zmarszczek, wzrost elastyczności, jędrności i nawilżenia.

ZMNIEJSZENIE WIDOCZNOŚĆI PORÓW ZREDUKOWANE PO ZALEDWIE 42 DNIACH STOSOWANIA*
• redukcja wydzielania sebum już po 1. zastosowaniu - 90%
• nawilżona i wygładzona skóra – 85%

SPOSÓB UŻYCIA: Krem należy delikatnie rozprowadzić na oczyszczonej skórze twarzy, następnie delikatnie wklepać.

*na podstawie badań konsumenckich po 28 dniach stosowania
 

 
*Wreszcie przyszły*

Byłam ich bardzo ciekawa. Kolory są bardzo interesujące. zwłaszcza ten pomarańcz.

Ciekawe czy będą miały takie branie jak zeszłoroszne Fruit Cocktail?:-)












*cena 7,99* http://allegro.pl/show_item.php?item=2289478928
 

 
Szukałam, szukałam i...chyba znalazłam.
Mam cieżką figurę bo mam szerokie ramiona, przynajmniej proporcjonalnie do reszty ciała. i w ogóle ciezko mi kupić coś samej sobie.

Ostatnio znalazłam. I chyba jestem zadowolona. Ale warto chciałabym spytać o opinie Was. Chciałam ćwieki, ale przecież je sobie mogę zawsze dorobic.

Aha .... i przepraszam za jakośc zdjeć ale na swoja maszyne jeszcze nie uzbierałam. :-(

Na manekinie



Fajnie szyte rękawy na lokciach...




I na mnie.... zapieta, rozpieta, prawo, lewo....







No i Alvaro musiał sie też wkleić...



Ok, przytulić mam tę krteczkę czy nie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jak ożywić nasz manicure na wiosnę? Kolorowe lakiery, no tak, kolejny sezon malujemy paznokcie na wszelkie molie kolory. I super. Ale i to może znużyć.

*OMBRE NAILS* to pomysł na nowe wykorzystanie tych wszystkich niezwykłych kolorów. Podoba Wam się?





*A jak osiągnąć taki efekt?*
Nic prostszego

http://www.youtube.com/v/s07vJH1Djq0?version=3&;amp;hl=pl_PL
 

 
Masz ochotę rozpocząć kurację z kwasem hialuronowym? A może po prostu chcesz zaopatrzyć się w kilka dobrych, polskich kosmetyków? Nic prostszego. *Weź udział w rozdaniu.*

*Do wygrania bon o wartosci 50 zł do zrealizowania w sklepie SpecyfikStyle*
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=5467947
Koszt wysyłki jest oczywiście po stronie sklepu.

*ZASADY*
1. Dodaj komentarz pod notką zgłaszając swój udział.
2. Umieśc notkę na swoim blogu o udziale w konkursie i dołącz zdjęcie wraz z linkiem do posta o konkursie. W komentarzu zglaszającym udział podaj też link do strony z postem gdzie o tym informujesz.
3. Dodanie mnie do obserwowanych.

Zgłoszenia przyjmowane są do 29 kwietnia 2012 roku do północy. Wyniki ogłoszone zostaną najpóźniej 30 kwietnia 2012 roku

*ZAPRASZAM*
  • awatar outfit inspirations: Zgłaszam się: http://anitka749.pinger.pl/m/12232879/biore-udzial-p
  • awatar karomalina<3: Zgłaszam się;) http://karo1997lina.pinger.pl/m/12158784/aaa
  • awatar bidka: zgłaszam się :) http://bidka.pinger.pl/m/12145768
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (53) ›